Mimo mojego doświadczenia zawodowego, dałem się nabrać na „unijne dotacje”, które okazały się lichwiarską pożyczką ukrytą w gąszczu paragrafów. Ekipa zamontowała panele tak nieudolnie, że zagrażało to bezpieczeństwu pożarowemu domu. Wykonawca unikał kontaktu, a ja zostałem z tykającą bombą na dachu i długiem, którego nie mogłem spłacić. Eksperci z Fundacji pomogli mi udowodnić, że umowa zawierała klauzule niedozwolone, a proces sprzedaży był oparty na manipulacji faktami. Dzięki ich interwencji instalacja została poprawiona na koszt ubezpieczyciela, a kredyt unieważniony.
DARMOWA KONSULTACJA
Masz problem z instalacją? Jesteśmy tu, by pomóc

Contact Form