Czym są klauzule abuzywne?
Zgodnie z art. 385¹ Kodeksu cywilnego, postanowienie umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostało uzgodnione indywidualnie, nie wiąże go, jeżeli kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. UOKiK prowadzi publiczny rejestr takich klauzul.
1. Kara umowna za odstąpienie od umowy przez konsumenta
Najczęstsza pułapka: zapis przewidujący karę w wysokości 20–30% wartości zamówienia, jeśli klient zrezygnuje z umowy po podpisaniu, nawet w ciągu pierwszych dni.
Taki zapis jest abuzywny, gdy kara jest niewspółmiernie wysoka w stosunku do rzeczywiście poniesionych kosztów. Konsument ma prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa (art. 27 ustawy o prawach konsumenta) w ciągu 14 dni bez ponoszenia kosztów. Kara umowna nie może tego prawa ograniczać.
2. Jednostronna zmiana terminu realizacji
Firmy zastrzegają sobie prawo do przesunięcia terminu montażu „z przyczyn technicznych" lub „logistycznych" bez jakiejkolwiek rekompensaty dla klienta.
Zapis ten narusza zasadę równości stron umowy. Konsument jest związany terminem płatności (często z odsetkami), a firma może dowolnie przesuwać termin realizacji. Takie postanowienie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i zostało wielokrotnie zakwestionowane przez UOKiK.
3. Wyłączenie odpowiedzialności za wydajność instalacji
Handlowcy obiecują konkretne oszczędności na rachunkach, ale umowa zawiera zapis całkowicie wyłączający odpowiedzialność firmy za rzeczywistą wydajność systemu.
Jeżeli firma w materiałach marketingowych lub podczas prezentacji podawała konkretne wartości produkcji energii jako argument sprzedażowy, całkowite wyłączenie odpowiedzialności za te dane jest działaniem wprowadzającym w błąd w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.
4. Ukryta cesja wierzytelności na firmę pożyczkową
Konsument podpisuje umowę z firmą instalacyjną, ale w drobnym druku umowy znajduje się zgoda na cesję (przeniesienie) jego zobowiązania na zewnętrzną instytucję finansową, często na znacznie gorszych warunkach.
Taki zapis powoduje, że klient, który miał spór z firmą instalacyjną, nagle jest wzywany do zapłaty przez nieznaną mu firmę windykacyjną lub fundusz sekurytyzacyjny. Postanowienie to narusza art. 385³ pkt 5 k.c., który zakazuje uzależniania praw konsumenta od wyrażenia zgody na przeniesienie wierzytelności bez jego udziału.
5. Ograniczenie gwarancji do samego sprzętu (bez robocizny)
Firma deklaruje „25 lat gwarancji", ale po dokładnej lekturze okazuje się, że gwarancja obejmuje wyłącznie panele/pompę, a nie montaż, okablowanie, inwerter ani usługę serwisową.
Zapis ten jest szczególnie dotkliwy, bo koszt samej robocizny przy wymianie inwertera lub naprawie instalacji to często 3 000–8 000 zł. Jeśli w reklamie lub ofercie handlowej firma posługiwała się hasłem „pełna gwarancja", ograniczenie jej zakresu w umowie może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową.
Co zrobić, jeśli Twoja umowa zawiera takie zapisy?
- Zachowaj pełną dokumentację: umowę, aneksy, korespondencję mailową, ulotki handlowe i nagrania rozmów z przedstawicielem.
- Nie podpisuj żadnych dodatkowych dokumentów pod presją, szczególnie „porozumień" czy „ugód" proponowanych przez firmę.
- Zgłoś sprawę do Fundacji Oszukani przez OZE, która bezpłatnie przeanalizuje Twoją umowę pod kątem klauzul abuzywnych.
- W przypadku umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa (np. podczas wizyty handlowca w domu) masz ustawowe prawo do odstąpienia w ciągu 14 dni.
- Rozważ zgłoszenie sprawy do miejscowego Rzecznika Konsumentów lub bezpośrednio do UOKiK.
Masz umowę, w której coś Cię niepokoi?
Prześlij ją do nas. Nasi prawnicy przeanalizują zapisy bezpłatnie i wskażą, jakie masz opcje prawne.
Wyślij umowę do analizy →Masz problem z instalacją? Jesteśmy tu, by pomóc
